Badania krwi u psa i kota – co mówi morfologia i biochemia

Badania krwi u psa i kota – co mówi morfologia i biochemia

Wydruk z wynikami badań krwi potrafi przerazić nawet najbardziej spokojnego właściciela. Skróty, liczby, strzałki w górę i w dół – a przecież za każdym z tych parametrów kryje się konkretna informacja o zdrowiu pupila. Badanie krwi to zresztą jedno z najcenniejszych narzędzi, jakie ma weterynarz: pozwala dostrzec chorobę, zanim pupil w ogóle zacznie chorować, sprawdzić, czy leczenie działa, i ocenić, czy zwierzę bezpiecznie zniesie zabieg. Warto więc chociaż w przybliżeniu wiedzieć, co oznaczają najważniejsze wyniki.

Kiedy zleca się badania krwi?

Weterynarz może poprosić o pobranie krwi w naprawdę wielu sytuacjach:

  • Przed znieczuleniem – to standard przed każdym zabiegiem chirurgicznym, a nie fanaberia
  • Gdy coś niepokoi – pupil jest apatyczny, nie chce jeść, wymiotuje lub ma biegunkę
  • U zwierząt starszych – po 7–8 roku życia warto badać krew raz, a najlepiej dwa razy w roku
  • Przy chorobach przewlekłych – problemy z nerkami, wątrobą, cukrzyca czy tarczyca wymagają regularnej kontroli
  • Przy okazji szczepień i wizyt profilaktycznych – opcjonalnie, jeśli chcemy mieć pełniejszy obraz zdrowia pupila

Morfologia krwi – co się bada?

Morfologia, czyli CBC (Complete Blood Count), to analiza komórek krwi:

Czerwone krwinki (erytrocyty) – RBC

To one niosą tlen z płuc do całego organizmu. Gdy jest ich za mało, mówimy o anemii – a jej przyczyną mogą być niedobory żelaza, krwawienie wewnętrzne albo choroby szpiku kostnego. Zbyt wysoka liczba natomiast często oznacza odwodnienie, rzadziej schorzenia szpiku.

Hemoglobina (HGB) i hematokryt (HCT)

Hematokryt mówi, jaki procent objętości krwi stanowią krwinki czerwone. Razem z hemoglobiną pokazuje, jak sprawnie organizm pupila radzi sobie z transportem tlenu. Obniżone wartości to klasyczny trop w kierunku anemii.

Białe krwinki (leukocyty) – WBC

Armia układu odpornościowego. Jeśli jest ich za dużo (leukocytoza), organizm najpewniej walczy z infekcją bakteryjną, stanem zapalnym, a czasem niestety z nowotworem. Za mało (leukopenia)? To może sugerować infekcję wirusową albo osłabienie odporności.

Rozmaz krwi – rodzaje leukocytów

  • Neutrofile – ruszają do akcji jako pierwsze, gdy atakują bakterie; ich wzrost to niemal pewny znak infekcji
  • Limfocyty – odpowiadają za długofalową odpowiedź immunologiczną
  • Eozynofile – ich liczba rośnie przy alergiach i inwazjach pasożytów
  • Bazofile i monocyty – analizowane rzadziej, ale też mają swoje znaczenie

Płytki krwi (trombocyty) – PLT

Bez nich krew nie zdołałaby się zakrzepnąć. Jeśli płytek jest za mało, istnieje ryzyko skazy krwotocznej.

Biochemia krwi – co się bada?

Biochemia pokazuje, jak pracują narządy wewnętrzne – poprzez pomiar enzymów i produktów przemiany materii:

Nerki

  • Mocznik (BUN) i kreatynina – rosną, gdy nerki zaczynają niedomagać; podwyższona kreatynina to zwykle pierwszy alarm
  • SDMA – nowocześniejszy i czuły marker, który potrafi wychwycić problemy z nerkami wcześniej niż kreatynina

Wątroba

  • ALT (ALAT) – enzym z komórek wątrobowych; jego wzrost oznacza, że hepatocyty uległy uszkodzeniu
  • ALP (fosfataza alkaliczna) – podnosi się przy chorobach wątroby i kości, a także podczas leczenia sterydami
  • Bilirubina – wysoki poziom to typowy obraz żółtaczki

Trzustka

  • Amylaza i lipaza (cPLI u psów, fPLI u kotów) – ich wzrost kieruje podejrzenie na zapalenie trzustki

Metabolizm

  • Glukoza – za wysoka przy cukrzycy, za niska przy hipoglikemii
  • Białko całkowite i albuminy – mówią sporo o odżywieniu organizmu i kondycji wątroby
  • Elektrolity (sód, potas, wapń) – kluczowe przy odwodnieniu oraz schorzeniach nerek i serca

Jak interpretować wyniki?

Tu ważna uwaga: wyników nie da się uczciwie ocenić bez kontekstu klinicznego – czyli bez objawów, wywiadu i znajomości gatunku. Normy dla psów i kotów wyglądają zupełnie inaczej niż te ludzkie, więc nie warto porównywać wyników pupila ze swoimi własnymi. Drobne odchylenie od normy bywa powodem do niepokoju, a innym razem nie ma żadnego znaczenia – i właśnie dlatego interpretacją powinien zająć się lekarz weterynarii, a nie wujek Google.

Aby dokładniej ocenić nerki i drogi moczowe, wyniki krwi dobrze jest zestawić z badaniem moczu u psa i kota. Właścicielom starszych czworonogów polecamy też nasze poradniki o badaniach profilaktycznych starszego psa i starszego kota.

Regularna diagnostyka to naprawdę najlepsza inwestycja w zdrowie pupila – wiele chorób daje się wyleczyć albo skutecznie opanować, jeśli wykryjemy je wystarczająco wcześnie. Zapraszamy do naszej przychodni na badanie kontrolne – umów wizytę dla swojego podopiecznego.